Blog

Czy uzależnienie od jedzenia istnieje? Czym jest jedzenioholizm, jak go rozpoznać oraz jak sobie z nim radzić.

Uzależnienia od czynności (w tym od jedzenia) są bardzo istotnym i niestety wciąż powiększającym się problemem dzisiejszych czasów. Towarzyszące im poczucie niezrozumienia ze strony społeczeństwa, uczucie osamotnienia w problemie oraz ogólnego bezsensu i braku jakiejkolwiek kontroli nad napadami objadania się, mogą prowadzić do poważnych konsekwencji dla zdrowia psychicznego oraz fizycznego, jak również do znacznego obniżenia jakości naszego życia. W dzisiejszym artykule wyjaśnimy sobie czym właściwie jest uzależnienie od jedzenia, czym się charakteryzuje oraz jak możemy sobie z nim poradzić.

Uzależnienie – co to znaczy?

Na początku warto wytłumaczyć, czym właściwie jest uzależnienie. Według definicji Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrii (ang. American Psychiatric Association; APA) uzależnieniem możemy nazwać psychiczną i fizyczną niezdolność do zaprzestania spożywania substancji chemicznej (najczęściej narkotyku, leku lub innych substancji psychoaktywnych), nawet jeśli powoduje ona szkody psychiczne, fizyczne oraz znacznie pogarsza jakość naszego życia (na wielu jego płaszczyznach).

Photo by GRAS GRÜN on Unsplash

Czym jest uzależnienie fizyczne?

Pojęcie uzależnienia obejmuje przede wszystkim uzależnienie fizyczne, najczęściej od substancji psychoaktywnych. Zazwyczaj są to narkotyki takie jak np. heroina, kokaina itd.,  jak również alkohol, niektóre leki czy nikotyna oraz wiele, wiele innych. Kiedy dana osoba czuje, że nie może przestać zażywać określonego leku lub substancji chemicznej, mówimy o niej właśnie jako o osobie uzależnionej od substancji. 

Czym jest uzależnienie psychiczne?

Drugim rodzajem tego schorzenia jest tzw. uzależnienie behawioralne, psychiczne. W tym wypadku osoba uzależniona nie jest w stanie zaprzestać wykonywania określonych czynności. Lista czynników uzależniających behawioralnie jest coraz dłuższa. Do najpopularniejszych możemy zaliczyć: nadmierną pracę, gry hazardowe i komputerowe, media społecznościowe, czy też kompulsywne jedzenie, seks, a nawet zabiegi medycyny estetycznej oraz chirurgii plastycznej itp.

W przypadku obu wyżej opisanych rodzajów uzależnień, nie jesteśmy w stanie kontrolować tego, w jaki sposób nadużywamy danej substancji (np. narkotyków) lub tego, czy bierzemy udział w jakiejś czynności (np. objadanie się). Osoba uzależniona kierowana jest głównie potrzebą zredukowania wewnętrznego napięcia, stresu i polepszenia samopoczucia, bardziej niż samą chęcią osiągnięcia przyjemności. Coraz większe zapotrzebowanie na daną substancję lub czynność, powoduje stopniowe zwiększanie dawki. To z kolei doprowadza do stanu, w którym potrzeba zaspokojenia “głodu” na czynnik uzależniający staje się dominującą i priorytetową kwestią w naszym życiu. Stopniowo pogarsza się stan naszego zdrowia psychofizycznego oraz relacji społecznych.

W przypadku uzależnienia fizycznego, narkotyk jest dostarczany z zewnątrz. Natomiast w uzależnieniach behawioralnych organizm sam może uwalniać związki chemiczne poprawiające nastrój w odpowiedzi na stymulujące bodźce. 

Warto zwrócić uwagę na poważny problem, jakim jest fakt, iż niektóre z czynników uzależniających behawioralnie, pomimo ich autodestrukcyjnego charakteru są akceptowane społecznie. Najlepszym tego przykładem jest panujący obecnie “kult pracy”, który prowadzi do pracoholizmu. Według najnowszych statystyk CBOS (Centrum Badania Opinii Społecznej) wynika, że w Polsce z problemem pracoholizmu zmaga się 11 % społeczeństwa, czyli ponad 2,5 mln Polaków. 

Czym jest uzależnienie od jedzenia?

Wiemy już, że uzależnienie od wykonywania pewnych czynności (w tym nadmiernego jedzenia), jest rodzajem uzależnienia behawioralnego. Uzależnieniem od jedzenia (zespołem jedzenia nałogowego), nazywamy zaburzenie, w którym czynnością uzależniającą jest kompulsywne jedzenie i objadanie się, podczas którego doświadczamy silnych emocji i uczuć typowych dla uzależnienia od substancji. 

W tym wypadku to jedzenie staje się niekontrolowaną, automatyczną reakcją organizmu na występujący stres, lęk, niepokój itp. Osoba uzależniona od jedzenia przyjmuje bardzo duże ilości pokarmów w sposób niekontrolowany, pomimo tego, że nie jest głodna, aż do momentu, w którym czuje się przejedzona. Statystycznie na jedzenioholizm cierpi około 6,6% ogólnej populacji oraz u 25% osób dotkniętych otyłością. Ten problem dotyczy najczęściej młodych dziewcząt i kobiet. Dodatkowo zauważa się występowanie tego zaburzenia aż u 45% osób stosujących restrykcyjne diety odchudzające

Czym różni się uzależnienie od nadużycia?

Uzależnienie bardzo różni się od nadmiernego, niewłaściwego zażywania substancji czy wykonywania pewnych czynności. Obie sytuacje odnoszą się do nieprawidłowości w dawce czynnika uzależniającego, jednak nie zawsze jest to nałóg. 

Przykładowo, kiedy podczas wieczornego wyjścia, wesela itp. spożyjemy za duże ilości alkoholu, zapewne odczujemy zarówno euforyczne, jak i szkodliwe działanie drinków i innych tego typu napojów wyskokowych. Jednak o nałogu możemy mówić dopiero kiedy zaczniemy odczuwać potrzebę spożywania alkoholu podczas normalnego dnia (niezależnie od jego pory), regularnie i w samotności.

Idąc za tym przykładem, osoba która jest uzależniona od alkoholu, nie zostanie zniechęcona do ponownego spożycia go, nawet przez bardzo nieprzyjemne skutki uboczne nadużycia tej substancji (inaczej zatrucia alkoholem, potocznie nazywanego kacem) typu: odwodnienie, mocny ból głowy, nudności, wymioty itd. Jednak zbyt częste spożywanie oraz nadużywanie alkoholu jest głównym czynnikiem predysponującym do rozwinięcia się alkoholizmu.

https://dietly.pl/blog/czy-na-diecie-mozna-pic-alkohol/

Podobnie jest w przypadku uzależnienia od jedzenia. Napadowe, kompulsywne, ale rzadko występujące objadanie się nie jest nałogiem. Nie powinniśmy go jednak bagatelizować, ponieważ jest ono czynnikiem bezpośrednio prowadzącym do rozwinięcia się jedzenioholizmu, który z kolei predysponuje do rozwoju wielu chorób i zaburzeń (otyłość, cukrzyca typu II, miażdżyca, problemy ze strony układu trawiennego i pokarmowego oraz wiele innych, w tym zaburzenia odżywiania i depresja).

Photo by Hannah Morgan on Unsplash

Dlaczego uzależniamy się od jedzenia?

Na rozwój jedzenioholizmu ma wpływ wiele czynników oraz ich wzajemne oddziaływanie na siebie. Do najważniejszych z nich zaliczamy: 

  • Czynniki biologiczne, w których skład wchodzą zaburzenia gospodarki hormonalnej oraz neurochemicznej.  

Zaburzenia w gospodarce hormonalnej polegają głównie na rozregulowaniu poziomów hormonów warunkujących nasz apetyt. Jeśli w organizmie występuje zwiększona sekrecja insuliny (hormonu odpowiedzialnego za metabolizowanie węglowodanów), może dojść do rozregulowania działania leptyny (hormonu odpowiedzialnego za odczuwanie sytości) oraz greliny (hormonu odpowiedzialnego za odczuwanie głodu). Bywają sytuacje, w których pomimo jedzenia nasz mózg nie otrzymuje sygnału o tym, że jesteśmy najedzeni.

Kolejnymi czynnikami biologicznymi są tzw. hormony szczęścia, a konkretnie dopamina, serotonina oraz endorfiny. Są to neuroprzekaźniki (neurotransmitery), które odpowiadają za przenoszenie sygnałów pomiędzy neuronami do komórek nerwowych, mięśniowych i gruczołowych organizmu. Gdy mówimy o uzależnieniach w kontekście neuroprzekaźników, mamy do czynienia z brakiem równowagi pomiędzy układem nagrody oraz układem kary w mózgu. 

https://dietly.pl/blog/dieta-a-depresja-czy-istnieje-miedzy-nimi-zwiazek/

Za układ nagrody odpowiada układ dopaminergiczny. Znaczenie mają tu tzw. endogenne opioidy (rodzaj związków modulujących odczuwanie bólu, jak np.: endorfiny, dynorfina, enefekalina, dopamina i serotonina). Najistotniejszą rolę w tym układzie odgrywa dopamina, której poziom zwiększa się gwałtownie, gdy sięgamy po pokarm identyfikowany przez nasz mózg jako nagrodę i pocieszyciela. Z kolei odstawienie bądź niemożność sięgnięcia po to jedzenie wywołuje w mózgu obniżenie stężenia dopaminy, co objawia się znacznym pogorszeniem naszego samopoczucia i nastroju.

Układ kary regulowany jest przez układ serotoninergiczny. Jego pobudzenie jest związane z wyzwalaniem uczucia wstrętu, strachu i lęku. Jedzenioholicy mają zaburzoną aktywność obu układów, co skutkuje zwiększonym działaniem układu nagrody, a zmniejszonym układu kary. Te mechanizmy prowadzą do uczucia natychmiastowej gratyfikacji podczas bezmyślnego objadania się.

https://dietly.pl/blog/wplyw-diety-na-sen/
  • Czynniki psychospołeczne

Bardzo ważnym czynnikiem predysponującym do rozwinięcia się jedzenioholizmu, są zachowania i sposoby żywienia w rodzinie. Niestety nadal bardzo często, małe dzieci są zachęcane przez rodziców do przejadania się. Motywowanie ich do jedzenia za pomocą zdań typu “za mamusię, za tatusia, za brata, za kotka itp.”, lub zmuszanie do zjedzenia wszystkiego co zostało nałożone na talerz “jak zjesz wszystko, to będziesz mógł się pobawić”, a co gorsza szantaż emocjonalny lub wpędzanie dziecka w poczucie winy pytaniami typu “nie wstyd Ci? wiesz ile dzieci na świecie głoduje?” mają znaczny wpływ na kształtowanie się ich relacji z jedzeniem w późniejszym życiu. Dzieje się tak, ponieważ jako małe dzieci to właśnie od rodziców uczymy się jakie funkcje może pełnić jedzenie. Jeśli jesteśmy nagradzani za zjedzenie wszystkiego, a karani za pozostawienie części posiłku (lub odwrotnie), dowiadujemy się, że za pomocą jedzenia możemy okazywać miłość, otrzymać uznanie itp. Możemy również siebie (lub innych) za jego pomocą uszczęśliwiać lub karać. 

W czynnikach psychospołecznych ma znaczenie również ilość, jakość pożywienia, jak również to w jaki sposób posiłki są spożywane (w samotności, czy też przy wspólnym stole, przed telewizorem/telefonem/książką, czy w skupieniu, spokoju, a może w biegu, pośpiechu itd).

Photo by JESHOOTS.COM on Unsplash

Jak rozpoznać uzależnienie od jedzenia?

Gdy podejrzewamy, iż problem uzależnienia od jedzenia może nas dotyczyć, warto przeanalizować poniższe kryteria diagnostyczne dotyczące uzależnień behawioralnych Goodmana

Jeśli czujemy, że:

  • nie umiemy oprzeć się impulsom angażującym nas w sięganie po jedzenie (najczęściej żywność typu fast food/słodycze/przekąski),
  • rośnie w nas uczucie napięcia bezpośrednio przed sięgnięciem po przekąskę,
  • natychmiast odczuwamy przyjemność lub ulgę podczas jedzenia,
  • nie mamy kontroli podczas spożywania tego pokarmu,
  • jesteśmy zbyt często zaabsorbowani nie tylko czynnością jaką jest jedzenie, ale nawet samą myślą o nim,
  • spożywamy większą ilości pokarmu niż pierwotnie zakładaliśmy (przed sięgnięciem po przekąskę),
  • musimy podejmować wysiłki związane z ograniczeniem jedzenia lub ze zwiększeniem poczucia samokontroli,
  • zjedzenie dodatkowego posiłku/przekąski w ciągu dnia jest jedynym rozwiązaniem dającym poczucie zaspokojenia wszelkich potrzeb oraz, że dzięki niemu poczujemy się lepiej, 
  • ograniczamy aktywności zawodowe, rekreacyjne, zaniedbujemy obowiązki lub spotkania z rodziną/przyjaciółmi, aby w samotności móc oddać się nadmiernemu spożywaniu naszych ulubionych potraw/produktów,
  • chcemy/musimy kontynuować nadmierne jedzenie w ciągu dnia pomimo zdawania sobie sprawy z pogorszenia stanu zdrowia, przybierania zbędnych kilogramów, konsekwencji finansowych, psychologicznych i społecznych itp.,
  • jesteśmy niespokojni, nadpobudliwi, poirytowani i ogólnie nieszczęśliwi, jeśli w danym momencie (z różnych przyczyn) nie możemy sięgnąć po ulubiony słodycz/przekąskę

…to bardzo możliwe, że borykamy się z problemem uzależnienia od jedzenia.

Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash

Jak radzić sobie z uzależnieniem od jedzenia?

Jedzenioholizm jest problemem, który możemy z łatwością przezwyciężyć. Walka z nim wymaga on od nas jednak sporo pracy nad własnymi słabościami. Poniżej przedstawiamy kilka kluczowych sposobów radzenia sobie z tym problemem:

  1. Obserwujmy samych siebie – Bardzo ważne jest zauważenie przede wszystkim momentu, w którym narasta w nas napięcie i chęć sięgnięcia po jedzenie. Dodatkowo warto zapisywać sobie to w zeszycie nie tylko kiedy ale też na co najbardziej w takich momentach mamy ochotę (słodkie, słone, tłuste? A może jest nam to obojętne i chodzi o samą czynność?). Starajmy się zauważyć i nazwać emocje, które odczuwamy przed, podczas i po napadzie jedzenia. Dzięki temu będziemy mieć możliwość zidentyfikowania przyczyny problemu, co z kolei jest niezbędne aby sobie z nim poradzić.
  2. Planujmy posiłki – Staraj się nie dopuszczać do uczucia głodu, ponieważ w takim stanie jest niezwykle trudno zapanować nad tym co, jak i ile zjadamy. Aby nie dopuszczać do takich sytuacji, bardzo dobrym rozwiązaniem może być dla nas skorzystanie z usług cateringu dietetycznego. Dzięki diecie pudełkowej będziemy mogli skupić się na innych rzeczach niż jedzenie, jednocześnie nie będziemy chodzić głodni i niedożywieni. W naszej wyszukiwarce cateringów dietetycznych Dietly.pl w łatwy sposób możemy znaleźć opcję odpowiadającą naszym upodobaniom. Dodatkowo, porcje dopasowane do naszych potrzeb, pomogą nam w kontrolowaniu wielkości porcji i uniknięciu przejadania się.
  3. Nie odchudzajmy się – Osoby kompulsywnie objadające się mają niezdrową relację z jedzeniem. Podstawą walki z jedzenioholizmem musi być naprawienie tej relacji pod okiem specjalistów- dietetyka lub psychoterapeuty specjalizujących się w zaburzeniach odżywiania. U osób poważnie uzależnionych od jedzenia, niezbędna może okazać się opieka psychiatry oraz włączenie leczenia farmakologicznego w postaci leków antydepresyjnych lub przeciwlękowych. Przy odpowiednio dobranym leczeniu, utrata zbędnych kilogramów będzie przyjemnym efektem ubocznym terapii.
  4. Szukajmy wsparcia – Pamiętajmy, że nie jesteśmy jedynymi osobami na świecie, które cierpią z powodu uzależnienia od jedzenia. Istnieje wiele ośrodków pomocy oraz grup wsparcia specjalizujących się w pomaganiu osobom cierpiącym z powodu uzależnienia behawioralnego, do których możemy zwrócić się o pomoc. 
https://dietly.pl/

Podobne artykuły