Blog

wesele-1

Dieta a wesele – jak jeść podczas świętowania?

Sezon letni jest nie tylko idealnym czasem dla nauki i wprowadzania w codzienność zdrowych nawyków żywieniowych. Jest to również czas, który upodobali sobie nowożeńcy na organizację mniejszych i większych przyjęć weselnych. Polskie lata są coraz bardziej upalne, słoneczne i mienią się pięknymi kolorami kwitnącej roślinności na polach, łąkach, w górach i lasach. Młode pary coraz częściej decydują się na organizację wesel w plenerze.

Przyjęcie weselne jak i każda inna impreza okolicznościowa to świetne okazje, aby pięknie się ubrać i zjeść coś pysznego. Jak sobie poradzić, kiedy w jednym sezonie wakacyjnym wybieramy się na kilka wesel? Czy w obliczu takiego wyzwania od razu rezygnować z podjętej diety? Czy może zamiast pięciu wesel, na które zostaliśmy zaproszeni wybrać jedno? Czy z każdego wesela, na którym serwowane są zazwyczaj prawdziwe rarytasy jesteśmy skazani przywieźć do domu dodatkowe kilogramy? Jak to tak naprawdę jest z tą dietą, nawet na wesele musimy sobie przynosić pudełko z własnym posiłkiem?

Dieta a wesele – 11 wskazówek

1. Dieta na weselu rządzi się swoimi prawami!

Absolutnie zapomnij o pudełkach ze swoimi dietetycznymi potrawami. Wybierz się na zakupy. Kup kreacje idealnie dopasowane do swojej sylwetki. Takie, które podkreślą wszystkie twoje ciężko wypracowane ćwiczeniami i dietą atuty. Jeśli masz zaproszenie na pięć wesel, możesz śmiało wyposażyć się w inną kreację na każde z nich. O ile nie przekracza to możliwości domowego budżetu. Pamiętaj, że każda suknia podkreślająca płaski brzuch motywuje do tego, żeby jeść mniej. Natomiast zwiewne sukienki dają nieco więcej swobody nie tylko w tańcu, ale także przy stole. Wybierając się na wesele myśli o diecie zostawiamy w domu. Nie zapominaj jednak o zdrowych nawykach żywieniowych. Znajomość zasad zdrowego odżywiania, a może nie tylko znajomość, ale w pewnym sensie polubienie się z nimi pomaga przetrwać każde przyjęcie.

2. Nie wychodź z domu z pustym żołądkiem

 Zanim wyjdziesz z domu zjedz posiłek. Jeśli starasz się przestrzegać diety i masz rozpisane posiłki godzinowo zjedz wszystkie, na jakie ci czas pozwoli. Prawdopodobnie zdążysz zjeść w domu dwa lub trzy posiłki. Dzięki temu będziesz mieć mniej miejsca w brzuchu na weselne dania. Oczywiście jest też inne wyjście z sytuacji. Możesz z premedytacją nie jeść obiadu w domu, żeby ze smakiem zjeść to co będzie serwowane na imprezie. Oczywiście z umiarem bez względu na to jakie pyszności pojawią się na stole. Unikaj obżarstwa raczej postaw na kulturalną degustację.

3. Nie zapominaj o świeżych warzywach i owocach

Na przyjęciu weselnym nie może zabraknąć świeżych warzyw i owoców. Tak samo nie może ich zabraknąć na twoim talerzu. Pamiętaj o tym, że według najnowszych wytycznych to właśnie warzywa i owoce powinny stanowić podstawę diety. Wesele nie stanowi wyjątku od tej reguły.

Postaraj się każdy ciepły posiłek wzbogacać o warzywa w formie sałatek i surówek. Byłoby wspaniale, gdyby warzywa zajmowały połowę twojego talerza. Częściej wybieraj sałatki skropione oliwą lub olejem niż te tonące w majonezie. Jeśli nie przepadasz za surowymi warzywami z pewnością na stole pojawią się warzywa gotowane na parze.

Zazwyczaj na stołach w pewnym momencie pojawiają się także patery ze świeżymi owocami. W najbardziej optymistycznej wersji spróbuj zastąpić ciasta owocami. Jeśli jednak nie jest to wykonalne warto dodawać owoce do tortu lub ciasta. Przynajmniej do cukrów prostych i tłuszczu zawartego w wypiekach dodasz cenny błonnik pokarmowy i porcję witamin.

Photo by chuttersnap on Unsplash

4. Pij wodę

Wiemy, że jest to hasło powtarzane przez dietetyków niemalże do znudzenia. Może się wydawać, że wystarczy powiedzieć raz i to powinno zadziałać. Realia są jednak całkowicie inne i wiadomo, że kiedy do wyboru na przyjęciu mamy sok, napój i wodę, ostateczny wybór wcale nie jest taki oczywisty. Gwoli przypomnienia, każdy zimny, bezalkoholowy zamiennik wody dostarcza organizmowi mniejsze lub większe ilości cukrów prostych. Szklanka napoju lub soku może zawierać nawet około 200kcal. Woda jest totalnie wolnym od kalorii płynem. Natomiast jest bogata w różne minerały. Czy nie lepiej pozwolić sobie nawet na kawałek ciasta zamiast tych słodkich płynów? Zazwyczaj na przyjęciach woda podawana jest z dodatkiem listków mięty i plasterków różnych owoców cytrusowych. Dzięki temu ma delikatny orzeźwiający smak. Zdecydowanie lepiej gasi pragnienie niż każdy inny napój.

5. Rób przerwy w jedzeniu

Wiemy, że na przyjęciach weselnych jedzenie nie znika ze stołu. Ale ty postaraj się od czasu do czasu zniknąć i pojawić się na parkiecie lub w ogródku przy restauracji. Dzięki temu smakowicie wyglądające przekąski chociaż na chwilę znikną ci z zasięgu wzroku. Oczy przestaną „jeść”, a to co już zostało zjedzone będzie miało okazję spokojnie ulec dalszym procesom trawienia i wchłaniania. Im więcej przerw w jedzeniu zrobicie tym lepiej dla żołądka. Między posiłkami najlepiej skierować się na parkiet i wprawić ciało w ruch. Można też skorzystać z okazji i dowiedzieć się co słychać u członków rodziny, których dawno nie widzieliśmy. Każdy moment jest dobry, żeby odejść od stołu i zająć się czymś innym niż ciągłe próbowanie nowych potraw.

6. Naprawdę musisz wszystkiego spróbować?

Zanim zaczniesz sięgać po każdą pojawiającą się na stole potrawę zastanów się czy naprawdę konieczne jest spróbowanie wszystkiego? Jedzenie wszystkiego „po troszkę” jest złudne. Tu troszkę tego, tu troszkę tamtego. Zanim tak zrobisz, nałóż sobie wszystkie rzeczy, których zamierzasz spróbować na talerz. Nie nakładaj każdej potrawy z osobna. Lecz wszystkie naraz. Wiem, że nie można nałożyć na jeden talerzyk wszystkich potraw z całego wesela. Mam na myśli nałożenie na talerzyk wszystkich potraw, które znajdują się w danym momencie na stole. Pomocne będzie nakładanie ich na mały talerzyk. Dzięki temu z pewnością zjesz mniej niż podczas degustacji każdej potrawy z osobna.

Photo by Photos by Lanty on Unsplash

7. Unikaj dokładek

 Pamiętaj, że przyjęcia weselne słyną z wielu atrakcyjnych smakołyków, które pojawiają się na stołach w regularnych odstępach. Nie musisz się najadać głównym posiłkiem. Generalnie nie musisz się najadać żadnym z tych posiłków. Wystarczy, że zjesz małą porcję każdego z nich. Czasami zdarza się tak, że jedno z dań wyjątkowo ci zasmakuje i od razu masz ochotę na dokładkę. Czy na pewno warto? Za chwilę pojawi się na stole kolejne atrakcyjne danie, którego z pewnością zapragniesz spróbować. W trosce o swój żołądek i dobre samopoczucie spróbuj unikać dokładek i ograniczyć się do jednej niewielkiej porcji nawet najsmaczniejszej potrawy.

8. Wybieraj mądrze

 Na weselu nie przydadzą ci się pojemniczki z dietetycznymi posiłkami. Ale jak najbardziej przydadzą się informacje o tym jak wybierać zdrowo. Która z podanych potraw ma najwyższą wartość odżywczą, a równocześnie dość niską wartość energetyczną. Wyżej pojawiła się informacja, które płyny i jaką formę warzyw wybierać. Warto też pamiętać o tym, że znacznie zdrowsze są mięsa pieczone i duszone od tych panierowanych i smażonych.

Rewelacyjną alternatywą dla mięs są ryby i owoce morza więc jeśli pojawią się na stole, może warto wybrać któryś z nich zamiast powszechnego i często spożywanego mięsa? W przypadku różnych skrobiowych dodatków do obiadu wybór też jest dość prosty. Najkorzystniej jest wybrać ziemniaczki gotowane lub kasze albo ryż. Kluski śląskie, talarki ziemniaczane, pieczone ziemniaczki czy kulki ziemniaczane smażone na głębokim tłuszczu są znacznie bardziej kaloryczne niż tradycyjne ziemniaki.

9. Nie przesadzaj z alkoholem

Co tu dużo mówić. Zależność jest dość prosta. Im więcej alkoholu wypijamy tym więcej jemy. Alkohol wycisza większość mechanizmów samokontroli. Spotyka się także opinie, że pod mocny alkohol wypada zrobić dobry podkład i zjeść tłusto. Zarówno tłuste jedzenie jak i alkohol obciążają wątrobę. Może warto skończyć na lampce szampana w formie toastu za młodą parę i kieliszku wytrawnego czerwonego wina do obiadu?

Photo by Alasdair Elmes on Unsplash

10. Tańcz, tańcz, tańcz!

 Wesele jest idealną okazją do tego, żeby się dobrze bawić i szaleć w rytm muzyki. Zgodnie ze znanym tekstem piosenki „Wyginam śmiało ciało!” pozwól sobie na odrobinę szaleństwa. Niech osoba, z którą pojawiasz się na weselu wie, że nie istnieje dobra zabawa bez podrygiwania w takt muzyki. Każdy gość chociaż raz powinien zatańczyć z parą młodą więc nie rezygnuj z takiej przyjemności. Chyba nie muszę przypominać, że ruch to zdrowie. A jaki przyjemny jest ruch z muzyką w tle i utalentowanym tancerzem cudownej urody w ramionach?

11. Nie licz kalorii

Pamiętaj, że wesele to tylko jeden dzień. Dla niektórych takie przyjęcie zdarza się raz na rok. Inni mają tę przyjemność nawet kilka razy w sezonie. Mimo wszystko, jeśli zachowujesz umiar i starasz się stosować powyższe zasady, jeden dzień bez ścisłej diety nie jest niebezpieczny. Nie miej wyrzutów sumienia. Jedz to na co masz ochotę. Nie przejadaj się i nie spędzaj całego wieczoru przy stole. Jedz powoli i delektuj się smakiem. Kiedy wrócisz do domu nie skupiaj się na rozpamiętywaniu wszystkich błędów żywieniowych, których się dopuściłeś lub na które sobie pozwoliłaś. Po prostu wróć do zdrowych nawyków żywieniowych.

Więcej o kaloriach napisaliśmy tutaj: Czy na diecie liczą się tylko kalorie? Czym jest IIFYM?

Jeśli jesteś na diecie pudełkowej zjedz ze smakiem to co serwuje danego dnia twój catering dietetyczny. Nie musisz po weselu pościć, żeby oczyścić organizm z nadmiaru kalorii czy niekoniecznie zdrowych składników, które mu zaserwowałeś. Za to jest odpowiedzialna wątroba, nerki, a poza tym zdrowy organizm sam doskonale przeprowadzi szereg procesów, które pomogą mu na nowo utrzymać równowagę.

We wszystkim co robimy powinniśmy umieć zachować umiar. Powyższe wskazówki powinny pomóc przetrwać wesele i różne inne przyjęcia okolicznościowe wszystkim, którzy boją się nawet na chwilę odstępować od rozpisanej diety. Pamiętajmy jednak o tym, że wszystko jest dla ludzi. I nie warto rezygnować z dobrej zabawy tylko dlatego, że jesteśmy na diecie. Jeśli jednak twój sposób odżywiania odbiega od tradycyjnej diety może warto powiedzieć o tym młodej parze lub organizatorom imprezy? Dzięki temu jest szansa na to, że restauracja dostosuje się do zgłoszonych potrzeb i przygotuje również kilka porcji dań na przykład bezglutenowych lub wegetariańskich.

www.dietly.pl

Podobne artykuły