blog-post-hero-image

    Węglowodany o niskim indeksie glikemicznym – menu, które usypia głód

    Węglowodany o niskim indeksie glikemicznym (IG poniżej 55) to metaboliczni sprzymierzeńcy. W przeciwieństwie do swoich „szybkich” odpowiedników trawią się powoli, nie powodując gwałtownego wyrzutu insuliny. Do najlepszych wyborów w tej grupie należą grube kasze, makaron razowy gotowany al dente, rośliny strączkowe oraz większość owoców jagodowych. To jedzenie, które daje energię na godziny, a nie minuty.

    Ziarna w twardej łusce, czyli dlaczego struktura ma znaczenie

    Wybierając węglowodany o niskim indeksie glikemicznym, kluczowa jest fizyka produktu, a nie tylko chemia. Im twardsze i mniej przetworzone ziarno, tym trudniej enzymom trawiennym się do niego dostać. To dlatego kasza pęczak czy owies nagi wygrywają z płatkami błyskawicznymi czy kaszą manną. Ich zewnętrzna otoczka działa jak naturalna bariera, spowalniając rozkład skrobi do glukozy. W tej kategorii króluje również chleb pumpernikiel – ten prawdziwy, ciężki, wypiekany z grubo mielonej mąki żytniej w niskiej temperaturze przez wiele godzin. Jego zwarta struktura wymusza długie żucie i powolne trawienie, co czyni go pieczywem idealnym dla osób z insulinoopornością, które nie chcą rezygnować z kanapek.

    Sałatka z kurczakiem, kaszą bulgur, awokado i warzywami

    Strączki – niedoceniane super-paliwo

    Rośliny strączkowe to kategoria, która często jest pomijana, a niesłusznie. Soczewica (zielona i czarna), ciecierzyca oraz fasola to podręcznikowe przykłady węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym. Ich sekret tkwi w proporcjach: zawierają dużo skrobi, ale jest ona opakowana w potężną dawkę błonnika i białka roślinnego. Taka kompozycja sprawia, że krzywa cukrowa po zjedzeniu hummusu czy fasolki po bretońsku jest niemal płaska. Z ciekawych faktów, warto wiedzieć, że nawet fasola z puszki zachowuje niski IG (około 40), co czyni ją jednym z najwygodniejszych składników szybkiego obiadu o wysokiej wartości odżywczej. To dobra alternatywa dla ziemniaków czy białego ryżu, jeśli zależy nam na długim uczuciu sytości .

    Żelazo – jego właściwości, działanie i źródła pokarmowe

    Owoce jagodowe – słodycz pod kontrolą

    Wiele osób boi się owoców na diecie z niskim IG, ale to błąd. Wystarczy wiedzieć, po które sięgać. Jagody, maliny, truskawki, borówki i jeżyny to elita w świecie owoców. Mają bardzo niski indeks glikemiczny (często w okolicach 25-40), ponieważ zawierają stosunkowo mało cukru, a mnóstwo wody i polifenoli. Antocyjany (barwniki nadające im kolor) dodatkowo poprawiają wrażliwość komórek na insulinę. Możesz zjeść całą miseczkę truskawek i Twój organizm zareaguje na to znacznie spokojniej niż na jednego banana czy garść winogron. To dowód na to, że dieta stabilizująca cukier nie musi być pozbawiona deserów.

    Zasada al dente – jak gotować, aby nie psuć IG?

    To, że produkt wyjściowo ma niski IG, nie znaczy, że zachowa go na talerzu. Obróbka termiczna to wróg niskiego indeksu. Klasycznym przykładem jest makaron. Makaron z pszenicy durum ugotowany al dente (lekko twardy w środku) ma indeks glikemiczny około 40-50. Ten sam makaron, ale rozgotowany na miękko, szybuje w górę skali. Dlaczego? Długie gotowanie i wchłanianie wody powoduje żelatynizację skrobi, czyniąc ją łatwym łupem dla enzymów trawiennych. Podobnie jest z ryżem czy kaszą. Jeśli chcesz utrzymać węglowodany w ryzach, zawsze skracaj czas gotowania podany na opakowaniu o 1-2 minuty. Wybieraj też odmiany ryżu naturalnie twardsze, jak ryż basmati czy brązowy, unikając kleistego ryżu jaśminowego czy tego do risotto, które błyskawicznie podnoszą glikemię.

    Pseudozboża – egzotyczni sojusznicy

    W poszukiwaniu urozmaicenia warto spojrzeć na produkty, które botanicznie zbożami nie są, ale w kuchni pełnią tę samą funkcję. Komosa ryżowa (quinoa) i amarantus to fantastyczne źródła węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym (IG ok. 35-50). Oprócz energii dostarczają kompletnego profilu aminokwasów, co jest rzadkością w świecie roślin. Quinoa jest lekka, ale sycąca, i świetnie zastępuje ziemniaki w drugim daniu. Dzięki wysokiej zawartości błonnika i białka, energia z niej uwalniana jest stopniowo, co zapobiega napadom senności po posiłku – zjawisku typowemu po zjedzeniu dużej porcji zwykłego makaronu.

    Triki obniżające indeks glikimiczny w węglowodanach

    Na koniec warto pamiętać, że rzadko jemy produkty solo. Jeśli masz ochotę na coś, co ma nieco wyższy IG, możesz zastosować „metaboliczne hamulce”. Dodatek kwasu (octu jabłkowego, soku z cytryny, kiszonek) do posiłku węglowodanowego potrafi obniżyć odpowiedź glikemiczną organizmu nawet o 20-30%. Podobnie działa tłuszcz – polanie kaszy oliwą z oliwek lub dodanie awokado spowolni opróżnianie żołądka. Jeśli komponowanie takich posiłków wydaje Ci się skomplikowaną alchemią, warto podejrzeć, jak robią to profesjonaliści. W serwisie Dietly możesz sprawdzić menu cateringów dedykowanych insulinooporności (diety niski indeks) i zobaczyć w praktyce, jak kucharze łączą produkty, aby utrzymać niski ładunek glikemiczny dań, nie rezygnować ze smaku.

    Zainteresował Cię ten artykuł?

    Chcesz, żebyśmy raz w miesiącu podsyłali Ci najpopularniejsze artykuły naszych dietetyczek? Zapisz się na newsletter.

    Zapisuję się na newsletter, akceptuję Regulamin Dietly.pl i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Masterlife Solutions Sp. z o.o moich danych osobowych do celów marketingu bezpośredniego, przesyłania informacji handlowych i promocyjnych oraz o produktach i usługach Dietly.pl na podany adres elektroniczny.